Wielki Sukces PDF Drukuj Email


Adrian Baran uczeń klasy II Gimnazjum na 250 uczestników z całej małopolski został finalistą Małopolskiego Konkursu Geograficznego – tzn. napisał test na 77% i otrzyma na świadectwie ukończenia gimnazjum dodatkowo 10 punktów. Jest to niesamowity sukces ucznia naszej szkoły .

Oto krótki wywiad z mistrzem przeprowadzony przez koleżankę ze szkolnej ławki.

- Co skłoniło Cię do udziału w olimpiadzie?
- Przede wszystkim chciałem zmierzyć się z innymi. Zawsze lubiłem konkursy i często podnosiłem sobie poprzeczkę, więc udział w olimpiadzie był naturalnym krokiem.

- Jak się czujesz jako finalista?
- Przede wszystkim jestem dumny, że podołałem zadaniu i otrzymałem tytuł finalisty. To nowe uczucie. Pierwsze dwa etapy poszły naprawdę wspaniale. Materiał wchodził do głowy praktycznie sam ze względu na moje zainteresowanie geografią. Niestety na etapie wojewódzkim poprzeczka poszła w górę. Pamiętam nawet, jak Pani Marta Rak przyniosła mi podręczniki dla studentów, ponieważ chciała, aby nic mnie nie zaskoczyło.

- Od początku chciałeś uczestniczyć w konkursie czy może twój udział był przypadkiem?
- Szczerze powiedziawszy udział w konkursie był dla mnie czystym przypadkiem. Planowałem zmierzyć się tylko z biologią, jednak na szczęście w ostatniej chwili Pani Marta przekonała mnie do spróbowania własnych sił w geografii i… jakoś tak wyszło, że temat bardzo mnie wciągnął, co przyczyniło się do odniesienia sukcesu.

- Czy przedmiot, z którego pisałeś konkurs ma dla Ciebie szczególne znaczenie? Jest dla Ciebie niewinnym hobby czy może planem na przyszłość?
- Geografia to raczej moje hobby. Jest ona przedmiotem, który lubię, i który z łatwością wchodzi mi do głowy. Jeszcze nie wiem, kim tak naprawdę chcę być i nigdy się nie zastanawiałem nad zawodem związanym z geografią, ale kto wie…

- Z reguły do finałów konkursów przedmiotowych dochodzą uczniowie z dużych miast ze względu na większy dostęp do kultury. Czy nie czułeś się obco przebywając w ich otoczeniu?
- Byłem bardzo dobrze przygotowany, tak więc przynajmniej ja, nie odniosłem wrażenia, że oni są w jakiś sposób ode mnie lepsi... Był to efekt ciężkiej pracy Pani Marty Rak jak i poświęcenia własnych godzin nad książkami.

- Spodziewałeś się takiego sukcesu? Było warto?
- Oczywiście było warto! Na pewno nie spodziewałem się, że zajdę tak daleko, ale jestem bardzo zadowolony z wyniku.

- Jakie możliwości dał Ci tak wysoki wynik w konkursie?
- Pogłębiłem swoją wiedzę, która przyda mi się w szkole średniej. Udział w konkursie wpłynie także na liczbę punktów przy rekrutacji. Nie osiągnąłbym tego sukcesu bez wsparcia swoich bliskich i Pani Marty Rak.

- Uczyłeś się do ostatniej chwili czy może ostanie dni poświęciłeś na odpoczynek?
- Starałem się opracować jak najwięcej zagadnień, ale wiedziałem też, że przed konkursem muszę na chwilę dać sobie spokój, więc odstawiłem książki i starałem się nie stresować, choć i tak w drodze do Krakowa trochę sobie utrwalałem materiał.

- Udział w trzecim etapie wiązał się z większym stresem?
- Wiedziałem, że stawka o którą toczy się teraz walka jest wysoka, dlatego też przed samym wejściem na salę stres był ogromny, lecz starałem siebie przekonać, że się uda. W końcu w czasie pisania zdenerwowanie opuściło mnie całkowicie.

- Czy coś Cię zaskoczyło w związku z samym pisaniem np. atmosfera panującą pośród uczestników?
- W pierwszej chwili wydawało mi się, że liczba uczestników podchodzi pod 500 osób. Atmosfera była bardzo surowa i nieprzyjemna. Prawie wszyscy konkursowicze powtarzali ostatnie zapiski ze swoich notatek. A co do pytań oczywiście były takie, które nie udało mi się omówić, ale zostałem doskonale przygotowany przez Panią Martę, więc zaskoczeń było naprawdę niewiele.

- Co powiesz chętnym do udziału w olimpiadach? Masz dla nich jakieś rady?
- Doradziłbym im, żeby zaczęli swoje przygotowania możliwie najwcześniej, ponieważ trzeba opanować bardzo dużo materiału.

Justyna Głód


 

Ta strona korzysta z plików cookie. Pozostając na niej, wyrażasz zgodę na ich używanie. Czytaj więcej...




Kalendarz

czerwiec 2018
P W Ś C Pt S N
28 29 30 31 1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 1